Ostatnie informacje
Sponsor strategiczny


Kategorie
Archiwa
Październik 2021
P W Ś C P S N
« wrz    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Burza na niebie i burza oklasków!

Niech echo poniesie w świat wiadomość, która od soboty 24 maja, raduje nasze serca: 22 Regionalne Spotkania Wykonawców Piosenki Kresowej w Gorzowie Wielkopolskim „Kresoviana 2014″ zakończyły się dla nas zwycięstwem!

„Echo Kresów” wystawiło silną reprezentację. Kresowymi piosenkami poruszali serca i bawili nasi soliści. Felek Przeradzki wzruszył publiczność utworami „Już mi raz zabrali Wilno” i ‚Lwów to dla mnie zagranica”. W niejednym oku zakręciła się łza. O bohaterstwie Lwowskich Orląt opowiedział Józef Drozdowski w piosence „Jest takie miasto , co zwie się Lwów”. Pojawił się też motyw kresowej miłości w „Dumce na szczęście” w wykonaniu duetu – Józka Drozdowskiego i Ireny Florek. Gdy na scenę wyszła Ania Woś zapachniało Kulikowskim chlebem. „Chlib Kulikowski” to historia specjału goszczącego w lwowskich domach i kawiarniach.

Nie mogło zabraknąć dawki humoru. Brawurowo wykonana przez Anię Woś piosenka „Panie Karolku” rozkołysała i rozbawiła cały amfiteatr , a na twarzach pojawił się syrdeczny uśmich. I na koniec wystąpił chór śpiewając „Wierne Madonny” , „Zbudź się” i „Rulaj”. Występ wywołał burzę oklasków, a my zaśpiewaliśmy najpiękniej jak tylko się dało, a batuta naszego dyrygenta – Adama Wołkowskiego rozgrzała się od emocji.

Po raz pierwszy w historii spotkań nagrodę przyznawała publiczność wspierana przez komplementarne jury w osobach: Anny Makowskiej – polonistki, regionalistki i animatorki kultury oraz Bogdana Zalewskiego – muzyka, pedagoga i także animatora kultury. Pomimo burzowo-deszczowej aury widownia dopisała i jej zawdzięczamy sukces. Czujemy się docenieni. Śpiewamy zawsze z myślą o odbiorcach, ludziach dla nas szczególnych, wrażliwych, tęskniących za specyficznym humorem i atmosferą dawnych kresów Rzeczypospolitej. Wileńszczyzna, Lwów, Grodno, Drohobycz, Stanisławów, Nowogród i wiele innych miejsc kresów południowo-wschodnich odnajdywali widzowie „Kresoviany” w piosenkach i pieśniach wykonywanych  w gorzowskim amfiteatrze. Nostalgiczne nuty oddające bogactwo kresowej kultury brzmiały nie tylko   w ustach starszego pokolenia, mającego korzenie kresowe. Radością napawał fakt, że ta wyjątkowa kultura przekazywana jest młodym Polakom przez rówieśników. Przewodnia myśl tegorocznego spotkania – „Zachować pamięć o korzeniach” realizowała się z powodzeniem podczas występów ponad 40 zespołów muzycznych czyli pół tysiąca ust.

Zaprezentowały się grupy artystów z województw: lubuskiego, zachodnio-pomorskiego, dolnośląskiego i opolskiego oraz 3 zespoły z Białorusi. Ale to właśnie my – „Echo Kresów” z Kędzierzyna-Koźla pod dyrekcją Adama Wołkowskiego zostaliśmy laureatami. Oszaleli ze szczęścia tańczyliśmy w trakcie koncertu finałowego Zespołu Folklorystycznego „Wierzbiczanka” z Mińska. Podobało się nam, ale i my podobaliśmy się na tyle, że na koniec otrzymaliśmy wiele zaproszeń na występy nie tylko w kraju.

Nu, zabawy było wieli, ali teraz padamy do nóżek, cajerączki i bądźcie zdrów, bo wici – tyligencja całkiem inakszy bałak ruzwodzi, a my wimy o cu chodzi!

Ta joj!